Category Archives: EN summary

Posts which have brief version in English

ResearchBlogging.org

Zwykły wpis

Chciałbym uroczyście oznajmić, że figulacha z makulachem od dziś jest zarejestrowany na ResearchBlogging.org. Z tej okazji niebawem pojawi się notka ze streszczeniem kilku polskich artykułów z zakresu mikrobiologii żywności i technologii fermentacji.

Jednocześnie chciałbym zapewnić, że nie zapomniałem o zapowiedzianych i obiecanych notkach:

  • Typ mąk wypiekowych i ich charakterystyka
  • Olio extra vergine di oliva: czy nadaje się do smażenia?
  • Saccharomyces sanfranciscensis: charakterystyka

* * *

I am happy to inform that from today figulacha z makulachem is registered on ResearchBlogging.org. That’s why a synopsis from several polish scientific articles about food microbiology and fermentation technology will appear soon.

Jak być zdrowym weganinem?

Zwykły wpis

Wczoraj po raz pierwszy udałem się na wykład zorganizowany w ramach Wszechnicy Żywieniowej. Wykład poświęcony był wegetarianizmowi i nie dowiedziałem się z niego niczego, czego już bym nie wiedział. Czekałem jednak cierpliwie na dyskusję… Wszyscy chyba wiemy, jakiej dyskusji można się spodziewać w takim temacie. Moje oczekiwania nie zostały więc zawiedzione, ani nie zostałem zaskoczony. Na sali znalazło się dwóch wegan, którzy ze szczególną natarczywością postanowili walczyć z systemem. Nie wiem za bardzo z jakim systemem, bo słuchając ich coraz bardziej utwierdzałem się w przekonaniu, że walczą ze swoim własnym systemem nerwowym.

Od razu chciałbym zastrzec, że nie mam nic przeciwko diecie wegetariańskiej czy nawet wegańskiej. Sprzeciwiam się natomiast radykalnym dietom typu frutarianizmu lub witarianizmu. W przypadku diety wegańskiej sądzę, że właściwe skomponowanie posiłków może być trudne i czasochłonne, ale nie jest niemożliwe. Read the rest of this entry

Konserwowanie żywności

Zwykły wpis

Początkowo miałem zamiar popełnić notkę o czynnikach wzrostu i inaktywacji drobnoustrojów. Zaczęła ona jednak rozrastać się do ogromnych rozmiarów i zahaczać o tematy, które znowu wymagałaby rozwinięcia. Być może jeszcze kiedyś wrócę do tego tekstu, ale tymczasem postanowiłem przedstawić sprawę krótko i rzeczowo. Coraz częściej bowiem słyszę opinie o dodawaniu do żywności konserwantów (a jak wiemy, konserwanty to samo zło i chemia). Co więcej niektórzy posuwają się do twierdzenia, że konserwanty są we wszystkim, nawet jeśli nie zostały wykazane w składzie produktu. Skąd taki wniosek? Ano to proste przecież… Jedzenie produkują teraz wielkie koncerny, a wielkim koncernom nie zależy na jakości, poza tym członkiem zarządów każdego z nich jest Szatan, Belzebub lub któryś z ich wysłanników, dlatego wielkie koncerny do zło i robią nas ciągle w trąbę i próbują wykończyć tymi cholernymi konserwantami. Read the rest of this entry

Wpływ reklamy na życie człowieka

Zwykły wpis

Wszyscy sądzimy, że jesteśmy niezwykle odporni na działanie reklam. I pewnie część za nas jest faktycznie. Nie mówię już nawet o tak prostym mechanizmie, jak „widzę to = muszę to mieć”, bo na mnie naprawdę rzadko to działa. Jednak ostatnio okazało się, że nie tylko w ten sposób reklamy mogą wpływać na nasze życie. Zapewne osoby zajmujące się tym profesjonalnie wiedziały to od dawna, ja naocznie przekonałem się kilka tygodni temu.

Zanim przejdę do mojej krótkiej anegdotki chciałbym ustalić pewną rzecz. Zakładam, że czym jest pH każdy w dużej ogólności wie. Każdy pamięta, że jest to miara kwasowości środowiska. Mam też nadzieję, że większość osób pamiętam, że obojętne pH to 7. Obojętne jest tu słowem kluczem. Bo obojętne to zupełnie co innego niż neutralne, a już zdecydowanie nie to samo co optymalne. Jaka jest różnica? Read the rest of this entry

Sprytne bakterie

Zwykły wpis

Ci, którzy mają nieprzyjemność rozmawiać ze mną osobiście, wiedzą doskonale, że dwa tematy (powiązane ze sobą) zatruwają ostatnio mój umysł: studia, czyli znane wszystkim historie z serii „A to Polska właśnie!”, oraz bakterie i inne mikroby. Dyskusja staje się czasem uciążliwa dla współrozmówców, bo na świecie tyle się dzieje (piszą o tym na onecie, kozaczku, pudelku i w internetowym wydaniu wyborczej), a ja wciąż o jednym. Tylko bakterie kwasu mlekowego, produkcja jogurtu, badania nad przeżywalnością mikroflory technicznej w jogurcie/śmietanie/mleku acidofilnym (niepotrzebne skreślić) przechowywanych w warunkach chłodniczych. Czasem patogeny żywności. Koszmar!!

Jak więc można się spodziewać i tym razem będzie nie o czym innym, jak właśnie o bakteriach. Na szczęście zupełnie wyjątkowo nie zamierzam się rozpisywać. Jeżeli nie zniechęciłem was dostatecznie do dalszej lektury, to zapraszam… Read the rest of this entry